piątek, 24 czerwca 2016

Mroczne czasy sprzyjają demonom

Mamy dziś szczególny dzień. Wczoraj Brytyjczycy zdecydowali o wyjściu ze struktur Unii Europejskiej. 

Czy Brexit pomoże rozwiązać problemy Wielkiej Brytanii? Trudno jednoznacznie powiedzieć. Wiadomo jednak, że za przykładem wyspiarzy mogą teraz pójść następni, co z kolei doprowadzi do całkowitego rozpadu Unii Europejskiej. Na pewno będzie to bardzo kosztowne przedsięwzięcie, które może pogrążyć Europę w gigantycznej depresji na wiele lat. Cieszy się Putin. Cieszą się Chińczycy i Turcy. I pewnie każdy, kto źle życzy Europie.

Historia pokazuje nam, że ciężkie czasy sprzyjają wszelkim demagogom i radykałom. Dwa największe totalitaryzmy XX wieku zrodziły się właśnie w ciężkich czasach. Gdy otacza nas mrok i pojawia się człowiek, który wprowadza prosty, czarno-biały podział i proponuje łatwe, radykalne rozwiązanie, istnieje pokusa, żeby za nim podążyć. Czasem bez względu na cenę, jaką trzeba będzie zapłacić.

Ciężkie czasy i szemrani liderzy będą także tłem mojej powieści Reset. Sama historia będzie mocno przygodowa i momentami zabawna, ale właśnie za background służyć będzie post-apokaliptyczny, mroczny świat, w którym do głosu dochodzą ekstremiści, szaleńcy i nihiliści. Ci ostatni zresztą nie widząc sensu w dalszej egzystencji świata, będą prowadzili regularną rozwałkę.

Nie wiem dlaczego, ale Brexit bardzo mocno skojarzył mi się ze światem mojej książki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz